Opis
Kilka lat temu, siedząc na balkonie w wynajmowanym mieszkaniu na warszawskim Ursynowie, zacząłem się zastanawiać, co tak naprawdę mogę zostawić moim córkom. Zrozumiałem, że oprócz kilku półek z ubraniami mam coś znacznie cenniejszego — doświadczenia spotkań z Jezusem i świadectwa Jego działania w moim życiu.
Zacząłem je spisywać, a mój przyjaciel Mariusz, który słuchał moich opowieści, powiedział: „Ty musisz to wydać!”
Tak narodziła się idea książki „Dzika Przygoda” — prawdziwej historii o wierze, zaufaniu i Bożym prowadzeniu w codzienności.
Dziś marzę o tym, by ta książka mogła trafić do rąk innych — by inspirowała, umacniała wiarę i przypominała, że Jezus działa także dziś.
Każda wpłata przybliża mnie do wydania tej książki. Dziękuję za Twoje wsparcie — razem możemy przekazać tę opowieść dalej. 🙏
Dzika Przygoda — książka o spotkaniach z Jezusem
-
6 500,00 zł
Kwota zbiórki -
2 000,00 zł
Zebrana Kwota -
131
Dni do Końca -
Osiągnięcie Celu
Sposób Zakończenia Zbiórki
Historia Zbiórki
Kilka lat temu, siedząc na balkonie w wynajmowanym mieszkaniu na warszawskim Ursynowie, zacząłem się zastanawiać, co tak naprawdę mogę zostawić moim córkom. Zrozumiałem, że oprócz kilku półek z ubraniami mam coś znacznie cenniejszego — doświadczenia spotkań z Jezusem i świadectwa Jego działania w moim życiu.
Zacząłem je spisywać, a mój przyjaciel Mariusz, który słuchał moich opowieści, powiedział: „Ty musisz to wydać!”
Tak narodziła się idea książki „Dzika Przygoda” — prawdziwej historii o wierze, zaufaniu i Bożym prowadzeniu w codzienności.
Dziś marzę o tym, by ta książka mogła trafić do rąk innych — by inspirowała, umacniała wiarę i przypominała, że Jezus działa także dziś.
Każda wpłata przybliża mnie do wydania tej książki. Dziękuję za Twoje wsparcie — razem możemy przekazać tę opowieść dalej. 🙏
Ta książka to dzika przygoda i dzikie zaufanie — oparte na prostej wierze, której tak bardzo pragniemy każdego dnia.
Kiedy byłem mały, mówiono na mnie „Dziki”. Dziko grałem w piłkę, dziko jadłem, dziko podejmowałem decyzje… i tak samo dziko poszedłem za Chrystusem. Były upadki, ale były też zwycięstwa.
Dziko dojrzewała moja wiara — i wciąż dojrzewa.
To historia, która może dać nadzieję rodzicom: że ziarno zasiane w sercu dziecka pewnego dnia zacznie kiełkować i wyda owoc.
To także opowieść o odkrywaniu kierunku dla mojego życia — o potężnej dawce modlitw moich rodziców, o cudach i o zaufaniu Bogu, który prowadzi nawet wtedy, gdy droga wydaje się dzika i nieprzewidywalna.











